środa, 5 listopada 2014


           

Cała apteka w jednym korzeniu


Autor: Magdalena  Kaczmarska

Ostryż długi - turmerik - szafran indyjski; pod  tymi nazwami kryje się jedna i ta sama znana nam przyprawa, używana w  kuchni w postaci żółtego proszku. Lecz mało kto wie, że kurkuma – bo o  niej właśnie jest ten artykuł, to jedna z najbardziej niezwykłych roślin  na ziemi.

Korzeń kurkumy jest znany i używany w medycynie i kuchni azjatyckiej od tysięcy lat. Rośnie dziko w lasach południowej i południowo-wschodniej Azji. Jest składnikiem wielu orientalnych przypraw, w tym najbardziej znanej – curry. Charakterystyczną intensywnie żółtą barwę zawdzięcza niezwykłej substancji – kurkuminie. Ten kuzyn imbiru jest obecnie jedną z najintensywniej badanych roślin świata, a badania te, jak się zdaje, nie mają końca. Jego lecznicze składniki i właściwości były do tej pory przedmiotem prawie 600 tys. badań naukowych i publikacji, w których to potwierdzono ponad 600 różnych działań leczniczych, w tym właściwości przeciwzapalne, przeciwwirusowe i przeciwbakteryjne, antyrakowe, przeciwutleniające oraz antyamyloidalne kurkumy.


Na plan pierwszy z wielką nadzieją, wysuwa się tutaj niezwykle szerokie spektrum oddziaływania kurkuminy na nowotwory, m.in. jej zdolności do selektywnego uśmiercania komórek rakowych, czy naprawę wadliwych części łańcucha DNA i RNA oraz poprawne kodowanie w nich białek, jak również eliminowanie wadliwych komórek macierzystych, z których najczęściej nowotwór się rozwija.

Badania te doprowadziły również do zaskakujących konkluzji, iż turmerik może z powodzeniem zastąpić wiele farmakologicznych środków, które jakkolwiek skuteczne w przypadku wielu chorób/dolegliwości, powodują niejednokrotnie mnóstwo efektów ubocznych, czyli z jednej strony leczą, a z drugiej trują organizm pacjenta. Kurkuma wręcz przeciwnie. Wykazując niezwykłą skuteczność w leczeniu chorób, jest nie tylko bezpieczna w stosowaniu, to jeszcze dodatkowo działa wielowymiarowo, wzmacniając i mobilizując organizm do samoregeneracji i szybszego powrotu do zdrowia. Poniżej zamieszczamy listę przykładowych środków farmakologicznych, które z powodzeniem – jak wykazały badania – mogą zostać zastąpione przez tylko jeden, za to wyprodukowany przez najlepszą farmaceutkę – Matkę Naturę:



  • Lipitor/Atorwastatyna (leki na obniżenie cholesterolu); przeprowadzone w 2008 roku badania opublikowane w czasopiśmie Drugs in R&D potwierdziły lepszy wpływ i skuteczność kurkuminoidów w leczeniu dysfunkcji śródbłonka naczyń krwionośnych, które powodują arteriosklerozę, dodatkowo lecząc stany zapalne naczyń krwionośnych.


  • Allertec i inne leki przeciwuczuleniowe; kurkumina wykazuje też silne działanie antyalergiczne i przeciwastmatyczne, m.in. poprzez hamowanie procesu uwalniania histaminy z mastocytów (komórek tucznych), jak również właściwości przeciwzapalne i regulujące oraz wzmacniające prawidłowe funkcjonowanie systemu immunologicznego.


  • Kortykosteroidy (leki sterydowe, przeciwzapalne); badania wykazały korzystniejsze działanie kurkuminy na wiele chorób o podłożu zapalnym, m.in. w przypadku zapalenia błony naczyniowej oka, czy odmie płucnej, czy inne kondycje zapalne leczone do tej pory jedynie środkami sterydowymi.


  • Prozac (i inne antydepresanty); w badaniach opublikowanych na łamach Acta Poloniae Pharmaceutica – anglojęzycznego pisma Polskiego Towarzystwa Farmaceutycznego – dowiodły, że kurkumina miała lepszy wpływ na redukcję stanów i zachowań depresyjnych.


  • Aspiryna (na rozrzedzenie krwi); już w roku 1986 w badaniach in vitro i ex vivo odkryto, że kurkumina wpływa na płytki krwi, przeciwdziałając ich „sklejaniu się” i w efekcie chorobie zakrzepowej, dodatkowo chroni naczynia krwionośne i leczy żylne stany zapalne.


  • Ibuprofen i inne leki przeciwzapalne (np. Naproxen, Diclofenac); badania z 2004 roku opublikowane w czasopiśmie Oncogene, pokazały, że zarówno kurkumina jak i resveratrol (przeciwutleniacz zawarty m.in. w czerwonym winie) były efektywną alternatywą dla większości popularnych leków przeciwzapalnych/przeciwbólowych, niezwykle obiecujące w leczeniu m.in. artretyzmu.


  • Oxaliplatin (lek stosowany w chemioterapii); badania wykazały, że kurkumina powstrzymuje ekspansywne namnażanie się i rozrost komórek rakowych, bez skutków ubocznych jak w tradycyjnej chemioterapii – wyniszczających zdrowe komórki i cały organizm pacjenta.


  • Metformina (lek na cukrzycę); w 2009 roku odkryto, że kurkumina może być wykorzystana w leczeniu cukrzycy poprzez działanie aktywujące enzym AMPK, który zwiększa asymilację glukozy (obniża jej poziom poprzez zwiększenie odpowiedzi organizmu na insulinę), a jednocześnie hamuje produkcję glukozy w wątrobie. Co ciekawsze odkryto, że kurkumina jest od 500 do nawet 100 tys. razy skuteczniejsza w aktywowaniu AMPK, niż popularny lek na cukrzycę!



  •          I wiele innych…

    Oczywiście mówimy to o leczniczych działaniach wyciągów, czyli wysoko skoncentrowanych dawkach kurkuminy. Zważywszy na doskonale udokumentowaną, nie tylko w badaniach naukowych, ale od tysięcy lat w wielu kulturach Azji, historię stosowania tego cudownego korzenia w postaci zarówno leku, jak i nie-zwykłej przyprawy, można wysunąć silny argument przemawiający za stosowaniem kurkumy jako naturalnej alternatywy dla wielu farmaceutyków, a nade wszystko środek doskonale wspomagający leczenie nowotworów.

    Tymczasem jednak, zanim doczekamy się „pastylek” na różne przypadłości z kurkumy w naszych aptekach…, lepiej już teraz zacząć używać kurkumy prewencyjnie i pro-zdrowotnie – zamiast garści tabletek w przyszłości – jako świetnej przyprawy, w naszej codziennej kuchni*. Jak zwykle zdrowe odżywianie jest najbardziej opłacalną metodą zapobiegania ogromnej większości problemów zdrowotnych.

    * warto pamiętać, że kurkumina rozpuszcza się i przyswaja w tłuszczach, nie w wodzie

    Magdalena Kaczmarska
    www.zeroglutenu.com.pl

    Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.
         

               

    Dlaczego pestki i nasiona są tak zdrowe?


    Autor: Radosław  Witek

    Nasiona są cennym źródłem białka. Mają wysoką wartość odżywczą, a do tego są w bardzo korzystnej cenie. Są to trzy główne powody, dla których powinniśmy często sięgać po nasiona. Możemy je konsumować zarówno na słono jak i na słodko, ponieważ ten cudowny posiłek bardzo dobrze wpływa na nasze zdrowie.

    Jakie pestki zasługują na szczególne miejsce w naszej kuchni?


    Słonecznik


    Skład: błonnik.błonnik, żelazo, cynk, fosfor, wapń, magnez, białko, potas, zdrowe tłuszcze, prowitamina A, witamina B, D, E, F


    Właściwości: obniża poziom złego cholesterolu we krwi, zabezpiecza przed chorobami serca, przyspiesza przemianę materii, wzmacnia układ nerwowy, ma działanie antystresowe, wzmacnia odporność.


    Dynia


    Skład: wartościowe białko, witaminy z grupy B, C, D, E, prowitamina A, żelazno, cynk, magnez, fosfor, kwasy nukleinowe, siarka


    Właściwości: preferencyjnie wpływa na skórę, spowalnia procesy starzenia się, poprawia wygląd włosów i paznokci, zapobiega miażdżycy oraz chorobom prostaty i bierze współpraca w zwalczaniu pasożytów układu pokarmowego.


    Sezam


    Skład: prowitamina A, witamina B, D, E, wysokowartościowe białko, fosfor, potas, magnez, wapń, nienasycone kwasy tłuszczowe.


    Właściwości: wspiera serce i układ krwionośny, wzmacnia układ nerwowy, dobrze wpływa na kości i zęby, obniża poziom cholesterolu, szczególnie polecany jest dla osób pracujących fizycznie i dla sportowców.


    Len


    Skład: nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3, błonnik, enzymy, substancje śluzowe, żelazo, magnez, cynk, witamina E.


    Właściwości: polecane dla osób odchudzających się, reguluje perystaltykę jelit oraz osłania ich śluzówkę, nadaje skórze piękny wygląd, paznokcie i włosy są wyraźnie silniejsze, oczyszcza oskrzela, może nas uchronić przed nowotworami, zmniejsza kaszel.


    Mak


    Skład: prowitamina A, nienasycone kwasy tłuszczowe, wapń, żelazo, potas, magnez, fosfor i witamina B3, C, D i E.


    Właściwości: posiada cechy uspokajające i wyciszające, poprawiające nastrój, świetnie wpływa na kości, wspomaga serce i układ krążenia, zapobiega miażdżycy, wspiera pracę układu trawiennego.


    Ostropest


    Skład: substancje śluzowe, kwasy organiczne, przeciwutleniacze (sylimaryna), cynk, miedź, selen, białka, kwasy organiczne, witaminy C i K.


    Właściwości: reanimuje równowagę wewnętrzną organizmu, obniża cholesterol, regeneruje i ochrania oraz wspiera pracę wątroby, podwyższa odporność, cofa zmiany miażdżycowe.


    Chia (szałwia hiszpańska)


    Skład: bogate w kwasy tłuszczowe omega-3 i omega-6, błonnik, wartościowe białko, błonnik.


    Właściwości: spowalniają wchłanianie cukrów (niska kaloryczność), usprawniają metabolizm i wydolność organizmu oraz wspomaga jego nawilżenie. Szczególnie polecana dla diabetyków, osób będących na diecie oraz sportowców.


    Migdały


    Skład: białko, mangan, nienasycone kwasy tłuszczowe, magnez, fosfor, miedź, błonnik, potas, witamina E, B1, B2 i PP.


    Właściwości: obniżają poziom niechcianego cholesterolu, niszczą wolne rodniki, mają bardzo dobry wpływ na układ sercowo-naczyniowy, posiadają właściwości przeciwzapalne, dbają przed cukrzycą.


    Chcesz dowiedzieć się więcej na temat nasion chia, zapraszamy na stronę szałwia hiszpańska sklep
    Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.
           
     

    Lecznicza moc jagód Acai


    Autor: Anetta  Konstantowska

    Jagody acai to odżywcze owoce pochodzące z lasów tropikalnych. Są uważane za jeden z najbardziej wartościowych pokarmów – należą do linii tzw. superpokarmów. Acai dodaje energii i wzmacnia system odpornościowy. Polecamy zwłaszcza w okresie jesieni.

    Jagody acai były od wieków stosowane przez ludność Amazonii. Od jakiegoś czasu są coraz bardziej popularne wśród sportowców.


    Poprzez dużą zawartość antyutleniaczy, witamin, kwasów tłuszczowych, minerałów polecane są dla osób, które intensywnie ćwiczą lub chcą dostarczyć swojemu organizmowi cennych składników odżywczych.

    Jagody acai szczególnie nadają się do spożycia przez wegetarian i wegan. Zawierają wapń, żelazo, białko oraz błonnik. Duża ilość kwasów tłuszczowych Omega -3, Omega -6 oraz Omega -9 uzupełnia wszelkie niedobory w organizmie.

    Jagody acai wpływają na lepszą przemianę materii i wspomagają odchudzanie. Zawierają słynny składnik ORAC (Oxygen Radical Absorption Capacity), który ma zdolność absorpcji rodników tlenowych. W jogodach acai jest ich 10 razy więcej niż w czerwonych winogronach.

    Sproszkowane jagody acai najlepiej spożywać zmiksowane z wodą, z sokiem lub z ulubionym smoothie.

    Polecamy przepis na energetyczny koktajl z dodatkiem sproszkowanych jagód acai.

    Figowy koktajl z jagodami acai

    Przygotowanie koktajlu zajmie niecałe pięć minut.Jest to więc szybka i smaczna alternatywa dla wszystkich, którzy nie lubią spędzać zbyt wiele czasu w kuchni. Do koktajlu polecamy dodać suszone figi, które zawierają duże ilości potasu, wapnia, magnezu, cynku i fosforu, a przy tym są bogate w witaminę C, witaminy z grupy B oraz karoten. Dzięki dużej zawartości błonnika pokarmowego ułatwiają trawienie i mają działanie oczyszczające.

    Składniki:

    3 suszone figi

    1,5 szklanki soku jabłkowego

    1/4 łyżeczki zmielonych goździków

    1/2 łyżeczki olejku migdałowego

    1 łyżeczka sproszkowanych jagód acai

    Zmiksuj wszystkie składniki. Do dekoracji możesz wykorzystać kilka zmielonych migdałów. Jeśli masz ochotę na bardzo słodką przekąskę, dodaj do koktajlu łyżeczkę miodu. Polecamy na szybkie i bardzo zdrowe śniadanie!



    Więcej informacji o dostepnośći produktu na:
    www.zielonysklep.com
    wiecej o zdrowiu:
    www.a-ajurweda.pl
    Licencjonowane artykuły dostarcza Artelis.pl.
           

    niedziela, 14 lipca 2013

    Lecznicze i smakowe właściwości czosnku


    Autor: dorotka789



                       

                            Białe główki, na które składa się kilka ząbków czosnku, to obecnie jedna z najpopularniejszych, obok cebuli, pieprzu i soli, przypraw, jakie używane są w Polsce. Tak naprawdę dodawanie czosnku do tradycyjnych potraw ma w naszym kraju bardzo bogatą historię.

    Dzieje się tak, ponieważ już dawno odkryto lecznicze właściwości czosnku. Obecnie zostało już naukowo udowodnione, że ta przyprawa znacznie wzmacnia odporność całego organizmu, chroniąc go tym samym przed przeziębieniami czy zachorowaniem na grypę. Są nawet specjalne leki, w których wyciąg z czosnku stanowi jeden z głównych składników. Jednak chyba nie trzeba nikomu tłumaczyć, że dużo przyjemniej jest jeść dobre potrawy z odpowiednim dodatkiem właśnie tej przyprawy. W Polsce czosnku używano przede wszystkim do peklowania wędlin i mięs przeznaczonych potem do wędzenia czy pieczenia. Długie moczenie mięsa w zalewie, w której obok czosnku znaleźć się musiał także ocet winny, sól czy pieprz, sprawiało, że gotowa potrawa miała doskonały smak, a samo mięso po poddaniu obróbce cieplnej było delikatne i kruche.

    Jednak obecnie czosnek wykorzystywany jest niemal w każdej sytuacji. Bardzo popularne jest przygotowywanie sosów czosnkowych, które mogą być idealnym dodatkiem do mięs, ale też potraw kuchni włoskiej, na przykład makaronów lub pizzy czy do sałatek. Takie sosy często tworzy się na bazie majonezu, który musi zostać wymieszany z odpowiednio zgniecionymi ząbkami czosnku. Sam fakt, że ząbki te powinny być gniecione przy pomocy specjalnego narzędzia, jest bardzo ważny. Tylko w ten sposób przyprawa zachowa większą część swoich olejków eterycznych, którym nie tylko zawdzięcza charakterystyczny zapach, ale też nadawanie typowego, troszkę ostrego smaku potrawom. Oczywiście przyprawę można też kroić. Taki sposób jej wykorzystania często spotyka się podczas przyrządzania potraw tradycyjnych dla kuchni indyjskiej, w której używanie czosnku jest na porządku dziennym. To właśnie ta przyprawa nadaje potrawom indyjskim charakterystyczny smak.

    Trzeba też pamiętać, że bardzo często w kuchni wykorzystuje się idealne połączenie smaku czosnku i pomidorów lub czosnku i oliwy z oliwek. Takie mieszanki są z kolei bardzo charakterystyczne dla potraw kuchni śródziemnomorskiej. Coraz częściej można się spotkać także z grillowaniem czosnku. Tutaj jednak pamiętać trzeba, że musi być on świeży, najlepiej młody. Grilluje się go w całości aż do momentu, gdy poszczególne ząbki są na tyle miękkie, by bez problemu dało się je rozsmarować na kromce chleba.


                       
                       

    Więcej informacji - czosnek
                       

    Artykuł pochodzi z serwisu Artelis.pl - Miasta Artykułów"
                                   
             

                                           

    Klasyfikacja diet


    Autor: JayJay



                       

                            Zewsząd otaczają nas informacje dotyczące różnego rodzaju diet, możemy je spotkać zarówno w telewizji, kolorowych czasopismach i internecie, jednak zazwyczaj ograniczają one znacznie to pojęcie, sprowadzając jego cel jedynie do odchudzania.

    Jednak pojęcie dieta ma znacznie szersze znaczenie, a jego zastosowanie nie ogranicza się tylko do redukowania nadwagi. Dieta oznacza sposób żywienia, w którym uwzględnia się ilość i rodzaj spożywanego pożywienia. Ma ona na celu dostosowanie spożywanych pokarmów do możliwości ich trawienia i przyswajania, do specyficznego zapotrzebowania danej osoby. Inaczej mówiąc dieta polega na zmodyfikowaniu racjonalnego żywienia człowieka zdrowego, w sposób polegający na zwiększeniu bądź zmniejszeniu danych składników pokarmowych uwzględniając potrzeby organizmu. Diety klasyfikuje się w sposób informacyjny, wskazując na ich zasadnicze cechy, czyli biorąc pod uwagę zastosowanie i cel diety, jej charakterystykę, produkty w niej zalecane i przeciwwskazane oraz ilość danego produktu. Biorąc pod uwagę ww. cechy można wyróżnić kilka podstawowych rodzajów diet, które również mogą podlegać modyfikacjom danym dla określonych wymagań.

    Żywienie podstawowe, czyli racjonalny sposób odżywiania, stanowiący bazę dla wszelkiego rodzaju diet.


    • Dieta bogatoresztkowa uwzględniająca min. 35 do 40 gram błonnika pokarmowego;

    • Dieta łatwostrawna uwzględniająca produkty lekko strawne;

    • Dieta łatwostrawna ograniczająca tłuszcze;

    • Dieta łatwostrawna ograniczająca substancje pobudzające wydzielanie soku żołądkowego;

    • Dieta zmienionej konsystencji czyli płynna lub papkowata;

    • Dieta ubogo-energetyczna w której zredukowana jest ilość kalorii, zwykle o 1000;

    • Dieta o zwiększonej zawartości nienasyconych kwasów tłuszczowych tzn. ograniczająca spożycie tłuszczów zwierzęcych na rzecz roślinnych i rybich;

    • Dieta bogatobiałkowa dostarczająca powyżej 100 gram białka dziennie;

    • Dieta ograniczająca łatwo przyswajalne węglowodany tzw. cukry proste;

    • Dieta niskobiałkowa dostarczająca poniżej 40 gram białka dziennie.



    • Wszystkie przedstawione rodzaje diet ulegają zwykle określonym modyfikacjom biorąc pod uwagę zawartość energii i składników pokarmowych.

      Dieta musi zawsze zależeć od stopnia zaawansowania danej dolegliwości bądź schorzenia, jak również od masy ciała i aktywności fizycznej danej osoby. Istotny jest również dobór produktów z określonej grupy składników pokarmowych, pod względem upodobań i tolerancji osoby stosującej określone zalecenia.

      Dieta każdego rodzaju powinna być jak najbardziej zbliżona do naturalnego żywienia, ponieważ diety ograniczające w znacznym stopniu określone składniki pokarmowe mogą prowadzić do groźnych w skutkach niedoborów pokarmowych i w konsekwencji wyniszczenia organizmu. Jest to istotny fakt, zwłaszcza ze względu na modę na niektóre diety bazujące na jednym składniku pokarmowym lub wykluczające niektóre składniki zupełnie, są to diety bardzo ryzykowne i wymagające ścisłej kontroli, ponieważ wykluczając dany składnik pokarmowy musimy zastąpić go innym spełniającym określone wymagania organizmu, gdyż w przeciwnym wypadku może to skończyć się tragicznie.


                         
                         

      Jeśli szukasz fachowych informacji dotyczących zdrowego odżywiania, wejdź na http://dietacud.org i ciesz się zdrowym życiem.
                         

      Artykuł pochodzi z serwisu Artelis.pl - Miasta Artykułów"
                                     

      sobota, 13 lipca 2013


                   

                                             


      Wasze pożywienie będzie waszym lekarstwem.


      Autor: Piotr Budnik




                         

                              Tak mawiał Hipokrates wiele wieków temu. Obecnie coraz częściej złe nawyki żywieniowe wywołują chorobę, a my zamiast je zmienić próbujemy się leczyć sztucznymi środkami farmaceutycznymi. Kto dziś nie bierze środków przeciwbólowych, leków na wzdęcia lub zgagę, ..

      Tak mawiał Hipokrates wiele wieków temu. Obecnie coraz częściej złe nawyki żywieniowe wywołują chorobę, a my zamiast je zmienić próbujemy się leczyć sztucznymi środkami farmaceutycznymi. Kto dziś nie bierze środków przeciwbólowych, leków na wzdęcia lub zgagę, sztucznych witamin oraz mikroelementów w tabletkach oraz wielu innych niepotrzebnych pigułek. Wdajemy coraz więcej pieniędzy na leki, co zmusza nas do kupowania tańszej żywności, która często jest tylko namiastka tego co powinniśmy właściwe zjadać. Powoduje ona niedobory substancji odżywczych, które przez mózg są trudno wykrywalne, gdyż nie manifestują się objawami niedożywienia. Żyjemy w sytuacji „głodu jakościowego", ponieważ nie czujemy łaknienia, niemniej jednak nasza dieta nie zawiera wielu składników odżywczych, koniecznych do prawidłowego funkcjonowania całego organizmu.
      Żywność stała się więc podstawowym czynnikiem etiologicznym wielu współczesnych chorób cywilizacyjnych, wobec których obecnie medycyna jest bezradna. Dziś wiele osób zapomniało, jak smakuje prawdziwe wiejskie masło, chleb pieczony w domu z dużą ilością smalcu z cebulką, który robiła babcia. Kto pamięta smak śmietany spijanej rano z wierzchu mleka, z którego później robiło się pyszny twarożek z cebulką na śniadanie? Dawniej to każda gospodyni dbała o dobrej jakości produkty spożywcze, z których to przygotowywała posiłki dla domowników. Każdy przed pracą zjadał porządne, treściwe śniadanie, dzięki któremu był syty i mógł pracować cały dzień. Dziś zjadamy produkty wysoko przetworzone pozbawione wielu składników odżywczych. Rzadko kiedy możemy pozwolić sobie na produkty określane jako ekologiczne, bogate w składniki pokarmowe, których nam tak brakuje. Taka żywność jest wprawdzie droższa, ale gdy sobie uświadomimy, że jest dużo lepsza od tej masowo produkowanej przemysłowej żywności zauważymy po pewnym czasie, że będzie ona dla nas lekiem. Organizm lepiej odżywiony będzie mógł łatwiej pokonać chorobę.
      Takiej żywności możemy szukać w małych gospodarstwach rolniczych, gospodarstwach agroturystycznych gdzie możemy również wybrać się na wakacje, na odpoczynek od codziennej pracy. W wielu takich ośrodkach dowiemy się, jak wyrabia się te produkty oraz jak przygotować z nich smaczne regionalne potrawy. Coraz częściej popularne stają się też małe restauracje, karczmy, w których można spróbować dań kuchni regionalnych przygotowane z wysokiej jakości produktów spożywczych. Miła i fachowa obsługa z pewnością będzie wstanie zaspokoić nawet najbardziej wybredne podniebienia. A jeśli ktoś ma ochotę jeść tak nie tylko od święta i cieszyć się zdrowiem cały czas, może zakupić taką odpowiednią żywność w sklepach z ekologiczna żywnością. Na pewno tam znajdzie jajka, śmietanę bez zagęszczaczy, masło wiejskie, twarożek, mięso i wędliny które powinny być podstawą właściwego jedzenia. Produkty te pochodzą z małych gospodarstw rolniczych gdzie uprawa jest ekstensywna z wykorzystaniem naturalnych metod nawożenia i z ograniczeniem środków chemicznej ochrony roślin, a zwierzęta hodowane na mięso dostają naturalną karmę bez sztucznych dodatków chemicznych. W takiej żywności nie ma konserwantów, oraz produkty te nie potrzebują być upiększane przez dodatek sztucznych barwników czy polepszaczy smaku i zapachu. Wybierając lepszą żywność dbamy o własne zdrowie które jest naszym największym skarbem.


                         
                         


      Piotr Budnik DXN Polska
                         

      Artykuł pochodzi z serwisu Artelis.pl - Miasta Artykułów"
                                   
                   

                                             

      Wskaźnik WHR vs WHtR


      Autor: Kox



                         

                              Wskaźniki WHR i WHtR to, obok znanego i lubianego wskaźnika BMI, proste narzędzia służące do oceny czy nasza waga nie odbiega znacząco od wartości przeciętnych i w związku z tym czy nie wzrasta zagrożenie ze strony rozmaitych schorzeń. Zwłaszcza tych związanych z nadwagą i otyłością.

      Jakkolwiek BMI jest wskaźnikiem bardzo spopularyzowanym, okazuje się, że obecnie pod względem trafności szacowania zagrożeń prym wiodą właśnie wskaźniki WHR i WHtR. Przyjrzyjmy się im.

      Wskaźnik WHtR
      Nazwa wskaźnika wzięła się od angielskich słów Waist to Height Ratio, co oznacza ni mniej, ni więcej jak stosunek obwodu talii do obwodu bioder i tak się go właśnie liczy. Nie ma znaczenia w jakiej mierze dokonujemy pomiarów (centymetry, cale), byle tylko talia i wzrost zostały zmierzone w tej samej. Dzielimy pierwszą liczbę przez drugą, w ten sposób otrzymując wartość wskaźnika. Interpretacja wyniku też nie nastręcza zbyt wiele trudności – najzdrowiej dla nas jest, aby wartość WHtR wynosiła mniej niż 0,5. Wartości powyżej są związane ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia chorób układu sercowo-naczyniowego. Co ciekawe, pomimo ogromnej prostoty wskaźnika WHtR, o wiele trafniej można prognozować na jego podstawie ryzyko wystąpienia ataku serca lub udaru mózgu, niż na bazie wskaźnika BMI.

      Wskaźnik WHR
      WHR to akronim od słów Waist to Hip Ratio, pochodzących również z języka angielskiego. Wskaźnik WHR uzyskujemy poprzez podzielenie obwodu talii, przez obwód bioder. Tak jak w przypadku wskaźnika WHtR jednostka pomiaru nie ma znaczenia, natomiast sam wskaźnik jest o wiele ciekawszy niż jego poprzednik. Przede wszystkim wskaźnik WHR służy do oceny dystrybucji tkanki tłuszczowej w organizmie człowieka. Tkanka tłuszczowa może odkładać się bardziej wokół pośladków i ud – mamy wtedy do czynienia z sylwetką typu gruszka (gynoidalną), a może też gromadzić się bardziej w okolicy brzucha – wtedy mówimy o sylwetce typu jabłko (androidalnej). Niestety, jak pokazują badania ostatni typ sylwetki jest powiązany ze zwiększonym ryzykiem wystąpienia chorób układu krążenia.

      Wyniki, obliczone przez internetowy kalkulator WHR, interpretuje się w kontekście płci. Dla kobiet wartością graniczną wskaźnika WHR pomiędzy obydwoma typami sylwetki jest 0,8, natomiast dla mężczyzn 1.0. Ponadto wskaźnik WHR ma jeszcze jedną, ciekawą właściwość. Jak wynika z badań, wartość wskaźnika jest związana z postrzeganiem naszej atrakcyjności fizycznej – istnieje pewna jego optymalna wartość. Zazwyczaj za najatrakcyjniejsze są uważane kobiety z WHR=0,7 oraz mężczyźni z WHR=0,9. Osoby o takich proporcjach statystycznie obarczone są mniejszym ryzykiem nowotworu jajników (kobiety) czy prostaty i jąder (mężczyźni) oraz charakteryzują się większą witalnością. Nic tylko dążyć do optymalnych wartości, jeśli to tylko możliwe ze względu na budowę naszego ciała.


                         
                         


                         

      Artykuł pochodzi z serwisu Artelis.pl - Miasta Artykułów"